Swoją historię ze zdrowym stylem życia zaczęłam już wiele lat temu. Zdrowa i zbilansowana dieta od zawsze była dla mnie podstawą. Kocham jedzenie, a gotowanie sprawia mi ogromną frajdę. Pewnie to wyda się dziwne wychodząc z ust nauczycielki jogi, jednak swoją przygodę z jakąkolwiek aktywnością fizyczną zaczęłam tak naprawdę od Pole Dance-u. Joga była dla mnie początkowo tylko formą stretchingu, aby bardziej się rozciągnąć i móc to wykorzystać na rurze. Jednak z czasem zaczęły się pojawiać inne zainteresowania, takie jak fitness, zumba, aerial yoga czy też zwykłe treningi z ciężarkami na siłowni w celu zwiększenia masy mięśniowej i wtedy też zaczęłam chodzić na zajęcia jogi.
W miarę poznawania różnych stylów jogi, technik oddechowych i medytacji, zaczęłam zauważać jak bardzo joga wpływa na całe moje życie! Wtedy zapragnęłam rozwinąć się w temacie jogi bardziej i zgłębić jej tajniki na kursie Jogi w Indiach.
Oczywiście jest to Niekończąca się opowieść!
Po tym kusie był kolejny, potem kolejny i jeszcze następny…..
Zdobywanie nowej wiedzy jest bardzo uzależniające ;).
Joga jest moim faworytem i moją drogą życia, jednak nie jedyną słuszną. Dlatego teraz przynajmniej kilka razy do roku robię nowy kurs, nie tylko w zakresie jogi, ale również w temacie treningów, różnych aktywności sportowych czy masaży. Chcę przekazywać Wam tą wiedzę, edukować, pomagać w zrozumieniu siebie, bo to wszystko koniec końców jest dla Waszego zdrowia i wpływa na poprawę Waszego samopoczucia, na czym NAJBARDZIEJ MI ZALEŻY.
Yoga z Alex to Studio Dobrego Samopoczucia. Wypełnione elektryzującą dobrą energią, gdzie każdy może poczuć się jak u siebie.
Miejsce stworzone przez kobiety dla kobiet. Wszystkie Panie znajdą tu coś dla siebie zarówno statycznie (joga czy fitness) jak i w powietrzu (aerial yoga czy pole dance).
Nie oznacza to jednak, że mężczyźni nie są mile widziani! Zapraszamy również Panów na treningi siłowe, stretchingi czy inne zajęcia.
Pod koniec 2019 roku zdecydowałam, że mam dość pracy w korporacji i chcę wyjechać w podróż po Azji, głównym celem był wyjazd do Indii gdzie zapragnęłam zgłębić tajniki wielotysięcznej tradycji jogi u źródła, robiąc kurs na nauczycielkę Vinyasy. Spędziłam 4 miesiące w Rishikesh gdzie 2 razy dziennie praktykowałam różne rodzaje jogi, zgłębiałam techniki oddechu oraz medytacji, uczyłam się anatomii, mantr oraz wielu innych przydatnych rzeczy.
Podczas pobytu w Indiach zapragnęłam poszerzyć swoją wiedzę w obszarze uzdrawiania dźwiękiem (Sound Healing) i ukończyłam kurs pracy z Misami Tybetańskimi. Swoje misy wybrałam w jednym z najlepszych miejsc w Indiach, przy wsparciu mojego mistrza. Z czasem moja kolekcja poszerzyła się o gongi oraz inne mniejsze instrumenty wspierające proces relaksacji i harmonizacji. Obecnie prowadzę indywidualne sesje dźwiękoterapii, regularne koncerty relaksacyjne, a także wyjazdowe wydarzenia – zarówno kameralne, jak i na większą skalę. Dźwięk, podobnie jak dotyk, stał się dla mnie narzędziem głębokiego kontaktu z ciałem, emocjami i przestrzenią wewnętrznego spokoju.
Po powrocie do Polski odbyłam jeszcze kurs instruktora fitness oraz kurs na trenera personalnego i postanowiłam połączyć wszystkie te pasje w jedno małe kameralne studio mieszczące się na zacisznych Mazurach, w Gałkowie.
Zaczęłam bardziej rozwijać swoją pasję do hamaków. Zrobiłam Kurs Aerial Jogi poziom 1 i zaczęłam również swoją pracę z hamakami prowadząc jogę w szarfach i Aerial Relax (moje autorskie zajęcia łączące jogę w szarfach z relaksem w uzdrawiających dźwiękach Mis Tybetańskich) z dorosłymi oraz akrobatykę w szarfach dla dzieci. Potem przeszłam również kursy Aerial jogi poziom 2 i 3, teraz czekam na kolejne :)
Zafascynowana pracą z ciałem, rozpoczęłam swoją przygodę z masażem od kursów masażu tajskiego i stawiania baniek ogniowych. Z czasem moja pasja przerodziła się w chęć pogłębiania wiedzy i poznawania nowych technik. Ukończyłam szkolenia z masażu klasycznego, relaksacyjnego, sportowego, balijskiego, masażu gorącymi kamieniami, bańkami, kijkami, drenażu limfatycznego, a także różnorodnych zabiegów na ciało i rytuałów hammam – zarówno w wydaniu marokańskim, jak i tureckim. Obecnie jestem również po kursach masaży twarzy, w tym kobido, masażu bańkami oraz z wykorzystaniem kamieni gua sha. Każdy nowy kurs to dla mnie kolejny krok w zgłębianiu sztuki holistycznej pracy z ciałem.