Pasta pietruszkowa

Od długiego juz czasu przygotowuje domowe pesto z różnych listków, najczęściej wybieram jarmuż, ale z rukoli czy bazylii też jest świetne. Ale nigdy nie próbowałam kłaść ich na kanapki, zawsze pasowały mi tylko do makaronu. Na pastę pietruszkowa pierwszy raz natknęłam się u cioci i mogę przyznać ze doznałam wtedy olśnienia! Byłam w szoku jak dobrze smakuje z pieczywem oraz jak świetnie pasuje do wielu rzeczy, np pieczonych lub gotowanych ziemniaczków.

W tym roku mam niesłychanie urodziwy ogródek, nie zabrakło w nim także natki pietruszki (wyrosło jej naprawdę dużo) i w związku z tym stwierdziłam, że konieczkie muszę spróbować zrobić swoją pastę pietruszkową. Wyszła obłędna!

Pasta pietruszkowa

Większość rzeczy robię na oko i nigdy nie trzymam sie sztywno przepisu, zawsze najlepiej wszystko dopasować pod swój smak i możliwości oraz dostępne artykuły. Dlatego przybliżony przepis znajdziesz pod spodem ????

  1. Pęczek lub 2 natki pietruszki (najlepiej takiej z ogrodu jak moja),
  2. ok 1/3 szklanki pestek słonecznika,
  3. zabek lub 2 czosnku,
  4. oliwa dobrej jakości (kilka łyżek, do odpowiedniej konsystencji)
  5. sól, pieprz i troszkę soku z cytryny (1 łyżka max).
  6. Wszystko zblendowac, przełożyć do słoiczka, zalać łyżką oliwy i voilà!

Koniecznie zobacz też bardzo łatwy przepis na hummus 🙂