Od długiego juz czasu przygotowuje domowe pesto z różnych listków, najczęściej wybieram jarmuż, ale z rukoli czy bazylii też jest świetne. Ale nigdy nie próbowałam kłaść ich na kanapki, zawsze pasowały mi tylko do makaronu. Na pastę pietruszkowa pierwszy raz natknęłam się u cioci i mogę przyznać ze doznałam wtedy olśnienia! Byłam w szoku jak dobrze smakuje z pieczywem oraz jak świetnie pasuje do wielu rzeczy, np pieczonych lub gotowanych ziemniaczków.
W tym roku mam niesłychanie urodziwy ogródek, nie zabrakło w nim także natki pietruszki (wyrosło jej naprawdę dużo) i w związku z tym stwierdziłam, że konieczkie muszę spróbować zrobić swoją pastę pietruszkową. Wyszła obłędna!

Większość rzeczy robię na oko i nigdy nie trzymam sie sztywno przepisu, zawsze najlepiej wszystko dopasować pod swój smak i możliwości oraz dostępne artykuły. Dlatego przybliżony przepis znajdziesz pod spodem ![]()
Koniecznie zobacz też bardzo łatwy przepis na hummus 🙂