Chlebek bananowy

Dziś mam dla Ciebie przepis na przepyszny chlebek bananowy. Może być wegański lub nie zależnie od opcji, którą wybierzesz (obie wersje wypróbowane wielokrotnie).

Jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu. Na pewno Ci posmakuje.

chlebek bananowy

 

Składniki na 1 niedużą blaszkę tzw. „keksówkę” :

Suche składniki:

  • 250 g mąki (jakiejkolwiek, np. owsianej, orkiszowej, żytniej, pszennej, konopnej lub jaglanej – wedle życzenia – ja zawsze mieszam wszystkie, które wpadną mi pod rękę ale z reguły staram się żeby przynajmniej 50-100g było pszennej, wtedy ciasto jest bardziej puszyste).
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody (nie pełna)
  • 50 g ksylitolu, erytrolu lub cukru muscovado (można pominąć jeśli nie chcesz żeby chlebek był słodszy)
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich

Mokre składniki:

  • 350 – 400 g zmiażdżonych bananów ( 4 średniej wielkości banany)
  • 70 – 80 g rozpuszczonego oleju kokosowego lub masła w wersji nie wegańskiej
  • 150 – 200 g posiekanych owoców suszonych ( ja zawsze daję morele i żurawinę, a czasem jeszcze inne np. śliwki lub rodzynki)
  • 2 jajka lub trochę śmietany (w wersji wegańskiej można w ogóle pominąć ten krok, chlebek bananowy będzie tak samo smaczny, ewentualnie możesz dodać pół obranego startego na drobnych oczkach jabłka dla większej wilgotności).

Sposób wykonania :

Dokładnie wymieszać suche składniki. Dokładnie wymieszać mokre składniki. Połączyć suche z mokrymi, ale zamieszać tylko kilka razy, nie trzeba ich łączyć dokładnie. Przełożyć do wysmarowanej tłuszczem, lub wyłożonej papierem do pieczenia formy. Piec najpierw w wyższej ok. 210°C, a po ok. 20 minutach zmniejszyć do 180°C i piec przez następne 30-40 minut.

Voila!

chlebek bananowy

 

Smacznego!

Pamiętaj aby zdrową dietę łączyć z aktywnością fizyczną, polecam na przykład wpaść na moje zajęcia, zapisać się możesz tutaj.

Jeśli masz ochotę na jakiś czekoladowy deser, ale taki który nie zrujnuje Ci diety swoją kalorycznością, koniecznie spróbuj mojego zdrowego i pysznego brownie z avocado. Jeśli jednak nie przejmujesz się dietą i chcesz zjeść czekoladową bombę kaloryczną to polecam przepis na błotne brownie 😉

Jesteś na facebooku czy instagramie?  Znajdź mnie tutaj czy tutaj.

Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko!